Rowerowa wiosna

Wreszcie po wichurach, deszczu, śniegu, szarówce i niskich temperaturach zrobiła się piękna i kolorowa wiosna. Postanowiłem skorzystać z jej pierwszych dni i w piątek wziąłem dzień urlopu żeby delektować się jej obliczem 😉

Pierwszy dzień kiedy było 20 stopni spowodował zachłyśnięcie się sposobem jakim pracuje organizm w takiej temperaturze. Szczęśliwie … Więcej…

Las zimą


Po całym tygodniu z różnymi warunkami pogodowymi stwierdziłem, że trzeba przejrzeć rower. Serwis był tydzień temu, ale cały napęd był zasyfiony solą i błotem. Części już pokrywały się rdzą. Wszystko przeczyściłem i mocno przesmarowałem olejem na mokre i zimowe warunki pogodowe. Zobaczymy co będzie za tydzień. Równocześnie … Więcej…